Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
106 postów 11 komentarzy

Instytut Misesa

Instytut Misesa - Instytut Ludwiga von Misesa jest niezależnym i nienastawionym na zysk ośrodkiem badawczo-edukacyjnym, odwołującym się do tradycji austriackiej szkoły ekonomii, dorobku klasycznego liberalizmu oraz libertariańskiej myśli politycznej.

Mit skandynawskiego dobrobytu

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Wbrew powszechnemu przekonaniu, kraje skandynawskie nie są — patrząc od strony wolności gospodarczej — kolejnymi Republikami Kubańskimi, a reszta świata i USA nie są o wiele bardziej prorynkowe.

Autor: Marcus Bergström 

Tłumaczenie: Łukasz Buczek

 

        Wygląda na to, że Obama jest zdeterminowany by, nie zważając na konsekwencje, rozbudować struktury amerykańskiego państwa opiekuńczego. Oczywiście żadna debata na ten temat nie może mieć miejsca bez przytaczania przykładu krajów skandynawskich na dowód skuteczności etatyzmu w budowie dobrobytu. Jest to dość zagadkowa sprawa, nawet dla ”Austriaków” i libertarian. Jako że jestem Szwedem, często jestem proszony o wyjaśnienie fenomenu „trzmielich gospodarek”[i], które zgodnie z teorią nie powinny latać a jednak to robią. 

        Dobrze jest przyjrzeć się historii kraju, którego osiągnięcia gospodarcze chcemy zanalizować. Stefan Karlsson zrobił to w 2006 roku w świetnym artykule[ii] o historii szwedzkiej gospodarki. Zatem, pozwolę sobie jedynie na pobieżne przybliżenie tematu zanim przejdę do meritum niniejszego artykułu.

        Karlsson napisał:

„W rezultacie prowadzenia prorynkowej polityki, zaradności ludzi i szczęśliwego unikania wojen, Szwecja miała najwyższy na świecie wzrost dochodów w przeliczeniu na osobę pomiędzy 1870 a 1950 rokiem, kiedy to stała się jednym z najbogatszych krajów globu”.

        Rzeczywiście, dzięki swej „neutralności” podczas drugiej wojny światowej, Szwecja nigdy nie została zbombardowana ani najechana[iii]. Szwedzki przemysł przetrwał nietknięty, co wraz z wolnorynkową gospodarką pozwoliło krajowi bogacić się na odbudowywaniu zrujnowanej wojną Europy. Szwecja wyeksportowała znaczne ilości dóbr oraz surowców naturalnych, podsycając boom gospodarczy, który trwał przez ponad dwie dekady[iv]. Karlson podkreśla, że w tym czasie „Szwecja była krajem o największym zakresie swobód gospodarczych na świecie a jej wydatki rządowe w stosunku do PKB były niższe niż w Ameryce”.

        Na fundamencie tego boomu, szwedzki rząd zaczął budowę gigantycznego państwa opiekuńczego w latach 50. 60. i 70., windując poziom wydatków rządowych do 50 procent PKB. W połowie lat 70. maksymalna stawka podatkowa wynosiła niewyobrażalne 102 procent.

        Jedną z osób, która odczuła na własnej skórze ten podatek, była Astrid Lindgren, słynna autorka książek dla dzieci, znana dzięki serii bajek o Pippi Pończoszance. W 1976 roku napisała krótką historyjkę satyryczną, opublikowaną w jednej z największych szwedzkich gazet, opowiadającą o rozterce pewnej autorki książek dla dzieci o imieniu Pomperipossa, która żyła w fikcyjnej krainie zwanej Monismanią. Pomperipossa głowiła się, dlaczego wraz ze wzrostem swych zarobków miała coraz mniej pieniędzy oraz dlaczego rząd karze ludzi takich, jak ona, za pisanie popularnych bajek dla dzieci. W historyjce wspomniano także, że w Monismanii można uniknąć płacenia niektórych podatków kupując nieruchomość, co dokładnie odzwierciedlało postępowanie ówczesnego ministra finansów, Gunnara Stränga.

        Historyjka Lindgren wzbudziła w Szwecji burzliwą dyskusję na temat podatków. Po raz pierwszy od 44 lat Socjaldemokratyczna Partia przegrała wybory parlamentarne.

        W latach 70. szwedzka gospodarka stała w obliczu poważnych kłopotów, głównie z powodu wprowadzania coraz bardziej socjalistycznych przepisów, które doprowadziły do stopniowej stagnacji. Europejskie kraje zaczęły w końcu doganiać Szwecję z jej monstrualnym państwem opiekuńczym i ostatecznie wyprzedziły ją pod względem ekonomicznym.

        W celu ratowania gospodarki, nowy rząd przeprowadził gruntowną reformę w latach 80. i 90., obniżając podatki i wydatki socjalne, usuwając państwowe monopole, redukując liczbę regulacji, wprowadzając płynny kurs waluty oraz zezwalając prywatnym podmiotom na działalność w sektorze publicznym.

Wzrost wolności gospodarczej po części ilustruje poniższy wykres. Zestawienie to, opublikowane przez fundację Heritage w jej corocznym raporcie Index of Economic Freedom[v], stanowi ranking państw pod względem wolności gospodarczej. Przy ocenie brano pod uwagę szereg czynników, takich jak wysokość opodatkowania, inflację, rozmiary rządu, wolność na rynku pracy czy wolność wymiany handlowej.Poprzednia metodologia rankingu została skrytykowana przez Karlssona w 2005[vi]. Jednak od tego czasu wprowadzono znaczące poprawki[vii]. Mimo iż indeks nadal nie jest perfekcyjny, służy bardzo dobrze porównaniu wolności gospodarczej między krajami świata.

 

Pionowe słupki reprezentują stopień wolności szwedzkiej gospodarki. Poprzeczna linia reprezentuje światową średnią.

        Wskaźnik ukazuje ważny fakt: wbrew powszechnemu przekonaniu, kraje skandynawskie nie są — patrząc od strony wolności gospodarczej — kolejnymi Republikami Kubańskimi, a reszta świata i USA nie są o wiele bardziej prorynkowe. W rzeczywistości kraje skandynawskie znajdują się w pierwszej dwudziestce najbardziej zliberalizowanych gospodarek świata, pomimo przeraźliwie rozdętych wydatków socjalnych.

        Wskaźnik wykazał, że Szwecję, Danię i Finlandię można uznać za bardziej wolnorynkowe niż pozostałe kraje Europy, włącznie z Niemcami, Austrią, Francją, Belgią, Hiszpanią, Portugalią i Grecją. Podczas gdy poziom wydatków rządowych oraz podatków jest w krajach skandynawskich bardzo wysoki, reszta państw europejskich wprowadza więcej przepisów oraz posiada mniej efektywny i transparentny system prawny, co niweluje pozytywny wpływ niższych podatków.

        Porównując wskaźniki wolności gospodarczej Australii — najbardziej liberalnego z krajów zachodnich — z Norwegią, która wypada w rankingu najgorzej ze wszystkich krajów skandynawskich, różnica wynosi 13,2 punkty lub 16 procent. Porównując Australię z najlepszym krajem skandynawskim, czyli z Danią, różnica wynosi 4,7 punkty lub 5,7 procent.

        Innym miernikiem jest wskaźnik łatwości prowadzenia interesów[viii], opracowywany przez Bank Światowy. Mierzy on uciążliwość biurokracji i przepisów, z którymi musi się borykać przedsiębiorca rozpoczynający i prowadzący działalność gospodarczą w danym kraju. Tutaj także kraje skandynawskie wypadają najlepiej, plasując się w pierwszej dwudziestce rankingu. Największą ich bolączką są rygorystyczne przepisy prawa pracy.

Dania wypada lepiej w obu tych rankingach w porównaniu ze swymi skandynawskimi sąsiadami, ze względu na swoje znacznie bardziej elastyczne prawo pracy. Co ciekawe, Dania idzie łeb w łeb ze Stanami Zjednoczonymi w rankingu Heritage. Dania jest na dziewiątym miejscu, a USA na ósmym. W styczniu 2010 roku duński rząd obniżył maksymalną stawkę podatkową z horrendalnych 60 procent do trochę niższych 50 procent. Odbije się to na przyszłorocznym rankingu, w którym Duńczycy z pewnością wyprzedzą USA.

Oczywiście nie możemy postrzegać krajów skandynawskich jako wolne, tylko dlatego, że zajmują wysokie miejsca we wspomnianych rankingach. Nie mniej jednak są one bardziej wolne niż pozostałe kraje, co tłumaczy wyższy poziom życia ich mieszkańców. Z tego prostego powodu skandynawskie państwa opiekuńcze wydają się funkcjonować dobrze —większość alternatyw jest jeszcze gorsza, a wśród ślepców i jednooki królem.

 

Podsumowanie

        Widzimy więc, że kraje skandynawskie mają bardzo wysokie podatki, zaś tym, co je ratuje jest relatywnie niewielka liczba regulacji. Sprawia to, że kraje skandynawskie dorównują kroku innym krajom rozwiniętym i mogą się chwalić takim samym lub wyższym standardem życia. Stwierdzenie, że inne kraje zachodnie są o wiele bardziej wolnorynkowe jest niefortunne; może błędnie zasugerować, że rządowa ekspansja przyniesie wszystkim szczęście i powodzenie, kiedy tak naprawdę może wszystko zniszczyć.

        Mimo wszystko, możemy dojść do wniosku, że wolność na świecie jest tak ograniczona, że nawet tak opiekuńcze kraje skandynawskie mogą być postrzegane jako „wolne”. Kiedy sprawy wolnego rynku w Skandynawii powoli zmierzają w dobrym kierunku, w reszcie świata obserwujemy coś zupełnie odwrotnego, a w szczególności w Stanach Zjednoczonych. Widząc jak USA spadają w rankingach wolności gospodarczej do poziomu Danii, możemy wnioskować, że pozostaje kwestią czasu kiedy zrównają się z Finlandią, Norwegią i Szwecją.



[i] Szwedzki premier w ten sposób mówił o swym kraju (wg. wprost.pl)

[ii] patrz: //mises.org/daily/2259

[iii] W rzeczywistości szwedzki rząd potajemnie kolaborował z niemieckimi nazistami i zezwalał im na korzystanie z sieci torów kolejowych oraz surowców naturalnych, unikając w ten sposób inwazji.

[iv] Nie ma lepszego empirycznego dowodu na to, jak bardzo Keynes się mylił, twierdząc iż wojna i zniszczenie mogą przysłużyć się do wzbogacenia kraju. Wystarczy porównać stan szwedzkiej gospodarki z gospodarkami krajów reszty Europy w okresie dwóch dekad po drugiej wojnie światowej. Szwecja, ze swoją nienaruszoną gospodarką, biła na głowę inne kraje, które nierzadko musiały całkowicie odbudowywać swoje gospodarki.

[v] patrz: //www.heritage.org/index/Ranking.aspx

[vi] patrz: //mises.org/daily/1724

[vii] patrz: //stefanmikarlsson.blogspot.com/2007/01/economic-freedom-index-improved-but.html

[viii] patrz: //www.doingbusiness.org/economyrankings/

 

KOMENTARZE

  • Nie "DZIĘKI" a "POMIMO" ...
    Skandynawia jest bogata nie "DZIĘKI" socjalowi, lecz POMIMO socjalu ....

    Kiedy wreszcie ta OCZYWISTA PRAWDA dotrze do tych socjalistycznych łbów ?

    Ja na ten temat nie miałem NIGDY wątpliwości, gdyż analizuję systemy na zasadzie LOGIKI, a nie tego, "co ktoś powiedział" ...

    Na dobrą sprawę aby przeanalizować system i określić jego efektywność wystarczy znać jego WARUNKI BRZEGOWE, a nie trzeba:
    - być w tym kraju
    - czytać publikacji na temat życia w tym kraju


    Jeżeli by mi ktoś opisał warunki brzegowe dla obozu w Auschwitz, to naprawdę nie musiałbym czekać na skutki - łatwo bym je sam przewidział.

    Skutki socjalizmu są DOKŁADNIE TAKIE SAME, jak skutki obozu koncentracyjnego ....
  • @Ultima Thule 08:14:36
    Nieprawda, warunki brzegowe to za mało, jako, że ekonomia i rozwój społeczny podlega prawom matematycznej teorii chaosu. Tak jak pogoda, do której wykazuje duże podobieństwo. To jest proszę pana dynamika nieliniowa niestety.
  • @Ultima Thule 08:14:36
    "Skandynawia jest bogata nie "DZIĘKI" socjalowi, lecz POMIMO socjalu "

    Z tego faktu można wyciągnąć taki wniosek, że poza sprawami socjalnymi są inne czynniki, które wpływają na bogactwo kraju i które mogą zrównoważyć negatywny wpływ socjalu. Ciekawe czy jest to tylko brak zniszczeń wojennych i zasoby surowcowe czy też coś jeszcze?
  • @programista 11:55:26
    ale skoro są czynniki POZYTYWNE, to po co OSŁABIAĆ ich efekt socjalem ?
  • @jazgdyni 11:30:53
    ty mnie tu nie ucz na temat dynamiki, bo to ja bym mógł uczyć ciebie ...

    A co do teorii chaosu, to nawet ta teoria NIE ZAPRZECZA PRAWU GRAWITACJI ani innym PODSTAWOWYM PRAWOM NATURY !!!!!!!!


    Tak naprawdę "teoria chaosu" NIE ISTNIEJE !!!

    To nie jest ŻADNA "teoria" !!!!

    "Chaos" to jest tylko SKRÓT MYŚLOWY, a nie stan rzeczywisty !!!

    Czy cząsteczki powietrza w atmosferze w ramach "teorii chaosu" zachowują się SPRZECZNIE z PODSTAWOWYMI PRAWAMI NATURY !!!???

    NIE !!!!

    One się zachowują DOKŁADNIE TAK SAMO, jak się zachowuje układ DWÓCH CIAŁ o punktowym rozkładzie masy w teorii Newtona !!!

    Nie ma tutaj ŻADNEJ SPRZECZNOŚCI !!!

    Więc nie rozumiem, dlaczego używasz tego głupiego argumentu !?

    Czy ekonomia dla gospodarki składającej się z dwóch osób jest INNA, niż ekonomia dla gospodarki składającej się z 7 miliardów ludzi !?

    W czym prawa ekonomii miałyby być RÓŻNE w tych dwóch przypadkach ?

    Jeżeli wiemy, że ludzie działają DLA SWOJEJ INDYWIDUALNEJ KORZYŚCI, to ta zasada (to PRAWO !?) działa tak samo w dużym jak i w małym układzie !!!

    Dlatego Wolny Rynek jest SKALOWALNY !!!

    A ktoś, kto twierdzi inaczej po prostu BREDZI ...
  • @Ultima Thule 12:30:35
    Porównuję sytuację krajów skandynawskich do sytuacji w Polsce. W krajach skandynawskich socjal jest nawet na wyższym poziomie niż u nas, a mimo to te kraje są bogate, mimo istniejącego socjalu. Jakie czynniki mogą to powodować? Czy jest to tylko baza surowcowa i brak zniszczeń wojennych?
    Uważam że próba identyfikacji takich czynników byłaby bardzo wartościowa - gdyby udało się je wprowadzić także w Polsce to być może bogactwo Polski także by wzrosło.
    Przykład państw skandynawskim pokazuje, że socjal nie jest jedyną przeszkodą w osiągnięciu bogactwa przez państwo, bo państwa skandynawskie mają socjal a mimo to są bogate.
  • @programista 12:54:49
    tymi czynnikami są:
    - cechy społeczeństw (Szwedzi zawsze byli bardziej samodzielni i bardziej utożsamiali się z lokalną społecznością, mało też było tam zwykłego złodziejstwa, które u nas wynikało z tego, że byliśmy pod różnymi okupacjami)
    - większa świadomość obywatelska
    - brak zniszczeń wojennych
    - brak dużej liczby agentów cudzych mocarstw i tym samym brak uzależnienia od obcych interesów


    Jeszcze raz powtórzę: socjal ZAWSZE DEGRADUJE. Jest tylko pytanie, czy degraduje z poziomu 10 do poziomu 8, czy z poziomu 2 do poziomu 0 ...

    To, że kogoś stać na wyrzucanie pieniędzy na socjal nie oznacza, że powinien to robić !
  • @Ultima Thule 13:01:26
    Dodałbym jeszcze, w kontekście historii tego kraju, że sto lat temu za kradzież obcinano tam ręce. Jeśli więc przyjąć teorię, że narody też w jakiś sposób się uczą to fakt ten może być przyczyną gospodarności Szwedów. Tam się po prostu pieniędzy publicznych nie kradnie (przynajmniej na szczeblu niskim i średnim).

    Przez jakiś czas mieszkałem w Szwecji i mogę tylko powiedzieć, że w artykule jest sama prawda (zwłaszcza dotycząca prowadzenia działalności gospodarczej).
  • @fiore11 13:46:48
    Ogólnie myślę, że przyczyn jest wiele i są one dość płynne i trudno uchwytne. Na pewno geopolityka ma też tutaj swoją rolę. Polska leżąca pomiędzy dwoma mocarstwami zawsze była polem ich walki. Ponadto potęgę Polski złamał potop Szwedzki, w wyniku którego zginęła ogromna część populacji Polaków oraz zniszczono wtedy prawie wszystkie miasta, dużo wsi itp. podcinając fundamenty gospodarcze. To Potop Szwedzki był pra-przyczyną rozbiorów, a przyczyną potopu Szwedzkiego było NIEWYKORZYSTANE zwycięstwo pod Grunwaldem ...

    Taki jest logiczny łańcuch wydarzeń ...
  • @Ultima Thule 12:35:44
    "Dlatego Wolny Rynek jest SKALOWALNY !!!"
    Tak naprawde centralne sterowanie jest elementem wolnego rynku ale w innej skali. Obowiazuja go te same ograniczenia/prawa fizyki.
    O ile zle prowadzona firme dosc szybko mozna doprowadzic do bankructwa(co jest korzystne, bo szansa ze ktos inny przejmie pozostalosci i zrobi to lepiej) o tyle z krajem trzeba czesto wielu dekad. Firm jest potencjalnie wiecej a krajow znacznie mniej. Czyli mamy inne okresy dzialania mechanizmu selekcji zlych/dobrych firm/panstw: miesiace/lata vs dekady/stulecia. No i wieksza szansa dla mnie ze doczekam dobrej firmy niz dobrego kraju za mojego zycia. Biorac pod uwage moja oczekiwana dlugosc zycia, wole jednak pierwsza opcje, wolny rynek gdzie sterowanie sie realizuje w skali firm, rodzin, ludzi, malych spolecznosci.
  • @fiore11 13:46:48
    Natomiast co do zasad Wolnego Rynku działających w Szwecji to powiem tylko, ze te zasady działają ZAWSZE i WSZĘDZIE. Tak jak PRAWO GRAWITACJI.

    Są jednak ludzie, którzy IGNORUJĄ prawo grawitacji skacząc z 10 metrów na beton głową w dół.

    Problem w tym, że wówczas PRAWO GRAWITACJI NADAL DZIAŁA ...

    Tak więc keynesizm/interwencjonizm/socjalizm są takim właśnie "zaprzeczaniem Wolnego Rynku". W efekcie społeczeństwo MARNOTRAWI ZASOBY i ulega SAMO-DESTRUKCJI ...

    Przeciwnicy Wolnego Rynku, gdy argumentują, że "nigdzie nie stosuje się Wolnego Rynku" stawiają BŁĘDNĄ TEZĘ !!!

    Powinno się raczej mówić:
    - wszędzie realizuje się próby ZWALCZANIA WOLNEGO RYNKU !!!

    Tak samo, jak dokonuje się prób zaprzeczenia prawu grawitacji skacząc na beton głową w dół ...
  • @Ultima Thule 12:35:44
    „Czy ekonomia dla gospodarki składającej się z dwóch osób jest INNA, niż ekonomia dla gospodarki składającej się z 7 miliardów ludzi „
    Nazywamy to ekonomią skali.
    Łotwa i Estonia chętnie wybudowały by elektrownie jądrowe ale ich na to nie stać a zaręczam że maja po więcej niż dwóch obywateli. Jeżeli firma wymienia flotę i kupuje 20 samochodów dostanie cenę której nigdy nie wynegocjuje klient indywidualny. Chyba ,że akurat jest właścicielem tej firmy :).
    Jeżeli market zamówi 1000 ton ogórka jest w stanie wymusić cenę na minimalnej marży producenta, na Broniszach Pani ze sklepu naprzeciwko zapłaci zdecydowanie więcej.
    A więc kierując się zasadami LOGIKI można łatwo dojść do wniosku że inaczej zachowują się duże gospodarki a inaczej małe.
  • @Cezary Bialik 14:30:16
    Dziala w obrebie tych samych realiow. Wszystko fajnie, duzy moze wiecej ale i tez w innych dziedzinach moze mniej. Czym wieksza firma tym masz mniejsza kontrole nad nia i wiecej kosztowalo cie dojscie do danej pozycji i wrazie wtopy (ktora jest tez bardziej prawdopodobna) odbudowanie tego zajmie ci wiecej czasu. Taka duza firma jest mniej elastyczna. Cos za cos, nie ma nigdy nic za darmo.
  • @emk6 14:40:39
    Zgadzam się, tyle że mój wpis nie tyle miał pokazać ,że duży może więcej ile wskazać ,że twierdzenie iż rozmiar gospodarki nie ma wpływu na jej działalność jest lekko nietrafiony.
  • @Cezary Bialik 14:30:16
    co ty BREDZISZ !!!???

    ZASADY są te same !!!!!

    Prawo grawitacji jest TAKIE SAMO !!! Zarówno dla 1 grama jak i dla miliarda ton !!!

    Chyba, że twierdzisz inaczej !?
  • @Ultima Thule 15:00:26
    Sprawdzimy?
    Ja upuszcżę sobie na głowę 1 gram a szanowny Pan 1 tonę zobaczymy jak to jest z tą grawitacją
  • @Cezary Bialik 15:11:33
    ale czy według ciebie ZASADA się zmienia ?
  • @Ultima Thule 15:24:04
    Co ma sama zasada w oderwaniu do uwarunkowań w których ma ona zastosowanie.
    Możemy zastosować inny eksperyment . Zgodzę się na zrzucenie na mnie tonowego magnesu pod warunkiem że będę stał na drugim odpowiednio dużym o tym samym biegunie. Grawitacja nie uległa zmianie ale wprowadziłem czynnik który ją niweluje.
  • @Cezary Bialik 15:41:36
    BREDZISZ ...

    Jeszcze raz:

    ZASADY są NIEZMIENNE ...

    TAK czy NIE !?
  • @Ultima Thule 16:38:46
    Które, że magnes odepchnie magnes czy że tona spuszczona na łeb boli trochę bardziej niż gram.
    Co do zasad wolnego rynku nie zabieram głosu bo go nigdzie nie ma i wypowiadanie się o nim to kwestia wiary w pewne rozwiązanie a nie empiryczne dane które można zweryfikować.
    Poza rynkiem finansowym. O przepraszam tu wolny rynek i liberalizacja nie mają miejsca zgodnie ze złotą zasadą
    „kapitalizm tak wypaczenia nie”.
    W oryginale było odrobinę inaczej.
  • @Ultima Thule 16:38:46
    Jeszcze jedno jaka zasada zdefiniuj
  • @Ultima Thule 12:35:44
    To jakieś, za przeproszeniem bzdury.
    Logikę i dynamikę trzeba rozumieć, by potem o tym mówić.
    Same slogany z dużej litery. Żenujące.
  • @Ultima Thule 14:03:26
    "To Potop Szwedzki był pra-przyczyną rozbiorów, a przyczyną potopu Szwedzkiego było NIEWYKORZYSTANE zwycięstwo pod Grunwaldem ..."
    Robi Pan bardzo duże uproszczenie. Jak sam Pan powiedział geopolityka ma tu dużą rolę, a ona przecież posiada wiele składowych, różne uwarunkowania, decyzje poszczególnych monarchów i ich cele itp itd.
    Jest to uproszczenie na miarę JKM.

    Co do ekonomii, to przyjemnie poczytać rozsądnego człowieka. I tylko żal, że na NE jakby coraz mniej czuć tego ducha wolności.
  • ...
    Sednem artykułu jest teza wedle której kraje skandynawskie są bogate ponieważ:
    "Widzimy więc, że kraje skandynawskie mają bardzo wysokie podatki, zaś tym, co je ratuje jest relatywnie niewielka liczba regulacji."

    Jest to jednak za mało informacji, żeby dokładnie to przeanalizować. Należało by jeszcze wymienić na co idą te wysokie podatki. Jak jest tam rozbudowana biurokracja, itp
  • @Cezary Bialik 17:28:25
    no jak to !!!??? To ty nie wiesz, o czym rozmawiasz ????

    Co to w ogóle ma znaczyć !!!???

    Postawiłem tezę, że ZASADY (ZASADY !!! cholera jasna !!!) wolnorynkowe działają ZAWSZE !!!!

    Nawet w obozie koncentracyjnym każdy człowiek dąży do POPRAWIENIA swojej sytuacji !!! I w razie konieczności dokonania transakcji, stosowane są również zasady WOLNORYNKOWE !!!

    A więc:
    - każdy człowiek działa według SUBIEKTYWNIE POJMOWANEGO SWOJEGO DOBRA !!!

    A skoro tak, to znaczy, że każde działanie UTRUDNIAJĄCE ekspresję tej subiektywnej oceny własnych działań powoduje POGORSZENIE się warunków transakcji !!!

    To tak, jak byś miał koryto rzeki o określonym spadku (wolnorynkowym, bez żadnych przeszkód, głazów,zapór itp.)

    I w takiej sytuacji woda płynie na dół najszybciej, jak tylko pozwalają jej prawa grawitacji (Wolnego Rynku).

    Gdy wprowadzamy przeszkody (interwencjonizm, socjalizm, keynesizm, obozy koncentracyjne, przymus itp.) to w tym korycie tworzą się zatory i woda płynie WOLNIEJ !!! (rynek jest MNIEJ EFEKTYWNY !!!!).

    Ale NADAL WODA PŁYNIE NA DÓŁ !!!!!

    Rozumiesz już teraz ???!!!

    Zaczynasz już odróżniać ZASADY od SYTUACJI !?
  • @Ultima Thule 21:19:25
    Prawdę mówiąc nie wiem czy zasady wolnego rynku działają bo jak powszechnie wiadomo takiego zwierzęcia nigdzie nie widziano. Nie mówię o prostej sytuacji kupno sprzedaż lecz systemie w skali państwa.
    Problem w tym że żadna rzeka nie płynie gładkim strumieniem lecz dostosowuje się do ukształtowania terenu. Tylko sztuczne cieki wodne mają charakter zbliżony do idealnego. Czyli należy wyrąbać koryto wbrew uwarunkowaniom zewnętrznym aby zapewnić model idealny.
    Powoływanie się na obiektywne prawa fizyczne w odniesieniu do ekonomi i rynku które są z zasady subiektywne nijak kupy się nie trzyma.
    „- każdy człowiek działa według SUBIEKTYWNIE POJMOWANEGO SWOJEGO DOBRA !!!”
    Moje subiektywne pojmowanie własnego dobra domaga się prawa do chodzenia po ulicy nawalonym z bronią przy pasie,mam ciśnienie na taki lans. Nie mam zamiaru nikogo odstrzelić ale jak w tych warunkach inni będą realizowali swoją potrzebę bezpieczeństwa.
    Zdaje się iż tak często przywoływany przykład obozu koncentracyjnego jest najbliżej idei wolnego rynku. Czyli zawieram przymusową „dobrowolną” umowę bo inaczej nie dostanę swojej kromki chleba i zdechnę z głodu.
    Dobrze mieć na poparcie swoich tez coś bardziej wiarygodnego bo takie modele są mało przekonywujące.
  • @Cezary Bialik 22:27:52
    Krótko. W gospodarce winno być jak najmniej ulg i regulacji prawnych.
    Maksymalnie , wolny rynek. Pozdrawiam.
  • @kanton 06:21:53
    Krótko.
    „W gospodarce winno być jak najmniej ulg i regulacji prawnych.”-zgoda
    Efekty maksymalizacji wolnego rynku bez hamulców mamy na rynku finansowym. To ile kosztuje do tej pory podatnika naprawa błędów prywatnych instytucji 2bln$? Czemu nie padły złe banki? Bo zagwarantowały sobie odpowiednio silne lobby
  • @Cezary Bialik 07:37:41
    widzę, że ty ciągle BREDZISZ i BEŁKOCZESZ nie mając pojęcia O CZYM !!!!!

    1. Wolny Rynek w systemie finansowym:

    Gdyby to był zwykły "system finansowy", to gdzie widziałbyś problem w powstaniu instrumentów pochodnych ?

    Jeżeli dwóch ludzi ZAKŁADA SIĘ co do jakiegoś zdarzenia w przyszłości i wygrywa jeden z nich, to zwycięzca bierze kasę i po problemie !

    Zauważ też, że to nie jest tylko "gra" !

    Sensem derywatów jest to, że ktoś zdejmuje z rynku RYZYKO (i zarabia na tym !) oraz ułatwia się proces ALOKACJI ZASOBÓW w stronę projektów bardziej zyskownych !

    Tak więc same "rynki finansowe" wraz z instrumentami pochodnymi nie są ABSOLUTNIE ŻADNYM ZAGROŻENIEM !!!

    Gdzie jest więc problem !?

    Oto, gdzie:
    - w USA PAŃSTWO zaczęło realizować POLITYKĘ SPOŁECZNĄ "dom dla każdego Murzyna". Ponieważ Murzyni nie mieli zdolności kredytowej, więc państwo wspomogło banki za pomocą gwarancji dla specjalnych funduszy. Gdy się wszystko rozsypało, żeby tego nie ujawniać zaczęto realizować SEKURYTYZACJĘ, czyli używano tych zbankrutowanych nieruchomości jako PAKIETÓW HIPOTECZNYCH. Dzięki temu prawda o stanie finansów USA ujawniła się 20 lat później.

    Ale gdzie tu widzisz negatywną rolę WOLNEGO RYNKU !!!???
    Przecież to KLINICZNY PRZYKŁAD POJEBANEGO KEYNESIZMU/INTERWENCJONIZMU !!!

    - EURO w Europie: jedna waluta wymaga centralnego planowania deficytów budżetowych oraz stopnia dodruku pieniądza. Normalnie takie kraje jak Grecja czy Hiszpania po prostu dodrukowywały sobie pieniądze i w ten sposób niby to zwiększali wynagrodzenia urzędnikom itp., ale z drugiej strony obniżali je przez planowaną inflację. W ten sposób udział budżetu w PKB nie rósł zbytnio i był pod jakąś kontrolą.

    W momencie, gdy o druku Euro decydują Niemcy i Francja, to te drobne grzeszki Greków i Hiszpanów szybko ulegną wykryciu. Ale południowcy zachowują się jak narkomani ...

    W efekcie zadłużania się państw dochodzi do ich niewypłacalności i bankructw. Aby nie dopuścić do bankructw banków (które są ZMUSZANE przez państwa do udziału w tym cyrku), państwa musza im "pomagać" (czyli nas okradać).

    2. Tak więc to nie Wolny Rynek, lecz JEGO BRAK !!!! jest powodem nie "kryzysu", lecz ZŁODZIEJSTWA !!!
  • @Cezary Bialik 22:27:52
    1. Mylisz WOLNY RYNEK z ANARCHIĄ ...

    To typowy błąd, który widzę u wielu DEBILI, z którymi przyszło mi dyskutować ...

    Sprawę tej FUNDAMENTALNEJ różnicy pomiędzy Wolnym Rynkiem wyjaśniałem już KILKA TRYLIARDÓW RAZY, ale widać do niektórych głąbów to i tak nigdy nic nie dotrze ...

    Otóż:
    Wolny Rynek to nie jest "prawo do robienia wszystkiego", lecz prawo do realizacji swoich celów, O ILE NIE KOLIDUJĄ Z CELAMI INNYCH LUDZI !!!

    Jeżeli np. twoim celem jest zabić kogoś, to to KOLIDUJE z celem tych ludzi, którzy chcą żyć !!!

    Oczywiście są mniej wyraziste problemy:
    - np. człowiek A ma cel życia w domu, a człowiek B ma cel mieć piękny widok z okna swojego już wybudowanego domu
    te cele mogą być SPRZECZNE !
    Wówczas trzeba zastosować metody ARBITRAŻOWE, których elementem jest demokracja lub nawet przemoc.

    To, kiedy przemoc może być stosowana zależy od tego, jakie wartości wyznaje dana społeczność i czy potrafi je skodyfikować i STOSOWAĆ ...


    Tak więc podsumowując:

    WOLNY RYNEK to prawo do WOLNOŚCI DECYZJI oraz ODPOWIEDZIALNOŚĆ za swoje decyzje.

    W ramach zasad Wolnego Rynku np. człowiek nie ma prawa domagać się od społeczeństwa, aby zapewniło mu ono żywność i dach nad głową, ale ma prawo domagać się,aby mu NIE PRZESZKADZAŁO ten dach i tą żywność sobie zapewnić ...

    Tak więc jeżeli twój DEBILNY przykład przeanalizujemy pod kątem Wolnego Rynku to raczej TY NARUSZASZ ZASADY WOLNOŚCI INNYCH !!!

    Natomiast ZASADY WOLNORYNKOWE działają ZAWSZE !!!
    ZASADY, czyli to, co kieruje działaniem człowieka, czyli CHĘĆ POPRAWIANIA SWOJEJ SYTUACJI !!!

    A taka chęć występuje zarówno wtedy, gdy jesteśmy multimiliarderem, jak i więźniem obozu koncentracyjnego !!!!

    Gdy mamy Miliard, chcemy mieć dwa miliardy, ale gdy mamy zero, chcemy mieć chociaż JEDEN ...

    JASNE !!!???
  • @Ultima Thule 08:11:38
    Suma derywatów przekracza około 10 krotonie wartość realnej gospodarki światowej więc opowiadanie debilizmów o zabezpieczaniu się poprzez takie kontrakty co do zdarzeń w niej następujących jest debilizmem.
    „Jeżeli dwóch ludzi ZAKŁADA SIĘ co do jakiegoś zdarzenia w przyszłości i wygrywa jeden z nich, to zwycięzca bierze kasę i po problemie !”
    Dostałem od ciułacza pieniądz do przechowania. Zawarłem kontrakt i umoczyłem. Ciułacz przychodzi po kasę ja mu mówię sory umoczyłem, ten ananturny jest. Idę do państwa po pomoc to nakłada podatek na ciułacza i z tej kasy mnie wspomaga, mogę oddać kasę.
    Rzeczywiście nie ma problemu taka gupia jestem.
    Nie wiem co się działo 20 lat temu w stanach. Z tego co wiem to praprzyczyną obecnej sytuacji było połączenie bankowości inwestycyjnej z depozytową w imię liberalizacji i powiększenia wolności gospodarczej. Umożliwiło to granie rzeczywistymi środkami na wirtualnych rynkach

    Nie napisałem że chcę kogoś zabić ale że chcę po pajacować więc jestem odpowiedzialny:) Nie naruszam niczyjej swobody.


    „Natomiast ZASADY WOLNORYNKOWE działają ZAWSZE !!!
    ZASADY, czyli to, co kieruje działaniem człowieka, czyli CHĘĆ POPRAWIANIA SWOJEJ SYTUACJI !!!”
    Maklerzy poprawili swoją sytuację nieprawdaż.

    Jeszcze jedno rzeczywiście się nie rozumiemy. O ile zasady wolnorynkowe sprawdzają się w kontaktach na poziomie prostej gospodarki o tyle przy dużych pieniądzach zawsze zaczyna się polityka. Nic tu nie zmienią pobożne życzenia bo właściciele naprawdę dużych pieniędzy mniej się przejmują zyskiem jednostkowym a bardziej sumą korzyści.
    Od dłuższego czasu dopraszam się o wskazanie nie całego państwa ale jego wycinku ,gdziekolwiek, który funkcjonuje na zasadach wolnorynkowych i jaki są tego efekty.
    Póki co muszę się zadowalać teorią ,że będzie lepiej Marks i Engels też obiecywali.
  • @Cezary Bialik 09:55:22
    Ty NIC nie rozumiesz !!! Absolutnie NIC !!!

    1. Jeżeli ja założę się z tobą o kurs euro i jako wygrana ustalimy kwotę milion razy przewyższającą wartość wszystkich aktywów świata, to CO Z TEGO !?

    2. No więc MYLISZ się jeżeli chodzi o PRZYCZYNY sytuacji w USA. Poczytaj choćby na wiki, posłuchaj Petera Schiffa itp. ...

    3. Sytuacja, gdy państwo poprzez podatki okrada ciułaczy i pomaga bankierom NIE JEST WOLNORYNKOWA !!! To jest właśnie INTERWENCJONIZM !!!!

    Czy ty tego NAPRAWDĘ NIE ROZUMIESZ ???

    4. To że Wolny Rynek nie istnieje w żadnym kraju w sposób idealny to nie jest dowód przeciwko Wolnemu Rynkowi !!!

    Czy z faktu, że nie ma kraju, w którym nie ma morderstw wyciągasz wniosek, że należy przyzwolić na morderstwa ?

    Zasady wolnorynkowe są dobre dlatego, że pozwalają w najpełniejszy sposób realizować się ludzkiej WOLNEJ WOLI ...
    (oczywiście pamiętając, ze ta realizacja Wolnej Woli NIE OZNACZA ANARCHII !!!)
  • @Cezary Bialik
    p.s. napisałeś: "taka gupia jestem"

    Czy ty jesteś MĘŻCZYZNĄ czy KOBIETĄ ?
  • @Ultima Thule 11:21:36
    1 Nic pod warunkiem że robię to za swoje pieniądze
    2 Słuchałem. Albo inne wypowiedzi albo słyszymy coś innego
    3 O tym mówię cały czas wolny rynek ma się świetnie do krachu. Potem nagle potrzebuje pomocy państw. Nie mówię o sprzedawcach marchewki ale o dużych koncernach.
    4 Nie. Świadczy to tylko o tym że wolny rynek sprawdza się w prostej wymianie handlowej. W skomplikowanych strukturach pojawia się tyle zmiennych i możliwości nacisku że wolności tam nigdy nie zaznamy. Model idealny który nie może być zrealizowany w praktyce jest dla mnie nieintersujący
  • @Ultima Thule 11:23:11
    żarcik taki
  • @Cezary Bialik 12:10:55
    1. No więc Wolny Rynek to "robienie tego za WŁASNE PIENIĄDZE" !!!
    Gdy mamy do czynienia z pieniędzmi PUBLICZNYMI, to już NIE JEST WOLNY RYNEK !!!

    JASNE !!!???

    2. Oglądnij to:
    http://www.youtube.com/watch?v=DpHZ-c3kw98

    3. Wolny Rynek nie ma się "mieć świetnie" ani "nieświetnie" !!!
    Ty MYLISZ POJĘCIA !!!

    Wolny Rynek ma służyć REALIZACJI WOLNEJ WOLI CZŁOWIEKA !!!

    A czy to jest "świetne" czy "nieświetne" jest BEZ ZNACZENIA !!!

    Po prostu KAŻDY CZŁOWIEK ma wtedy to, czego chce !!!

    4. Wolności może nie zaznamy (tak samo, jak braku morderstw), ale to nie znaczy, że mamy uznać, że systemy PRZECIWNE są lepsze !!!

    Wolny Rynek jest lepszy dlatego, że pozwala ludziom najpełniej się realizować, a nie dlatego, że dzięki Wolnemu Rynkowi będzie np. większa produkcja lub większe bogactwo !!!

    Gdyby się okazało, że w obozach koncentracyjnych produkcja jest bardziej efektywna, to byłbyś za tym, aby ludzi umieszczać w obozach, bo będą BARDZIEJ EFEKTYWNI ???
  • @Ultima Thule 12:21:37
    1Publiczny w sensie środków budżetowych i samorządowych czy również pieniędzy prywatnych zdeponowanych w instytucjach finansowych
    2 Ten film był już wałkowany. Konkluzja jest taka że papierki za towary to wcale nie taki świetny biznes. Podobnie jak wywalenie całego przemysłu w celu optymalizacji kosztów, to moje własne wnioski z filmiku
    3 Realizacja wolnej woli-nadal rozmawiamy o ekonomi czy wchodzimy w metafizykę
    4 Cały czas sądziłem iż wolny rynek ma w swej istocie umożliwić maksymalizacje zysku przy minimalizacji kosztów. Okazuje się jednak że ma on umożliwiać samorealizację człowieka.
    W takim razie składam samokrytykę, gdzie zapisują do „wolnorynkowców”
  • @Ultima Thule 12:21:37
    "Gdyby się okazało, że w obozach koncentracyjnych produkcja jest bardziej efektywna, to byłbyś za tym, aby ludzi umieszczać w obozach, bo będą BARDZIEJ EFEKTYWNI ???"
    Chwila przecież jest to idealny model wolnorynkowy. Niepyskujący robole którzy podejmują swobodną decyzję pracy za kromkę chleba lub miskę ryżu.
    Jak wolą leżeć na pryczy i zdychać z głodu ich wolna wola.
  • @Cezary Bialik 15:13:51
    1. Każdych pieniędzy, które NIE NALEŻĘ DO DYSPONENTA ...

    2. To znaczy, że NIE ZROZUMIAŁEŚ ANI FILMU, ANI SYTUACJI W USA ...

    3. Realizacja Wolnej Woli człowieka to nie żadna "metafizyka" !!! Co wy Bialik PIERDOLICIE !!!

    4. Wolny Rynek ma zapewniać samorealizację człowieka !!!

    To socjaliści wymyślili sobie, że każdy człowiek chce tego samego !!! Stąd te absurdalne, debilne "pięciolatki", plany ile to traktorów, kwintali pszenicy, czy pralek należy wyprodukować, aby było "dobrze" ...

    A te debilne idee mają swoje korzenie w mechanistyce, która stała się szczególnie popularna w XIX wieku (cała XIX wieczna filozofia to GÓWNO).

    tymczasem wolnorynkowcy nie twierdzą, że wiedzą, czego ludzie chcą" - i dlatego chcą im zostawić WOLNĄ WOLĘ !!! WOLNY WYBÓR !!! FREE TO CHOOSE !!!

    Gdy Arnold Schwarzenegger przybył do Kalifornii, to powiedział: "przybyłem do was z socjalistycznego kraju" ...

    I miał rację ...
  • @Cezary Bialik 16:56:27
    obóz koncentracyjny nie ma NIC wspólnego z Wolnym Rynkiem !

    Ludzi nie są tam z własnej woli ...

    Natomiast to, że nie są tam z własnej woli nie oznacza, że zawiesza się ZASADY WOLNORYNKOWE !!!

    A więc ludzie NADAL STARAJĄ SIĘ POPRAWIĆ (w sposób SUBIEKTYWNY) swoje położenie.

    Tym niemniej ponieważ sytuacja jest PRZYMUSOWA, więc NIE JEST TO WOLNY RYNEK !!!
  • @Ultima Thule 18:14:24
    1To ta wolna gospodarka malutka zaczyna się robić bo większość środków w bankach należy do osób fizycznych nie przedsiębiorstw.
    http://www.parkiet.com/artykul/849589.html
    http://www.oprocentowanielokat.pl/polacy-coraz-bogatsi-585.html
    2 Tyle to wiem po poprzedniej wymianie zdań, pass.
    3 Rozmawiamy o realizacji działalności gospodarczej czy wewnętrznych potrzebach człowieka.
    4 Popatrz popatrz szkoda że te głupie Chińczyki i Koreańczyki i Tajwańczyki i... o tym nie wiedziały. Gdzie by teraz byli gdyby tych durnych dyrektyw centralnych nie wykonywali.
    Jest chyba różnica między ustalaniem w planie ilości kwintali z hektara a promowaniem stylu żywienia i związaną z tym strukturą produkcji.
  • @Cezary Bialik 17:27:24
    Co Ty mówisz? Dlaczego rynek finansowy miałby nie podlegać mechanizmom wolnorynkowym? Gdzie Ty widzisz wypaczenia w wolnorynkowym systemie pieniężnym jaki opisał Rothbard?
  • @Cezary Bialik 07:37:41
    Na rynku finansowym nie ma wolnego rynku. Dalej panuje monopol na pieniądz. Nie wolno mi rozliczać się we wyemitowanym przeze mnie lub mojego znajomego pieniądzu, nawet jeśli on chce. Nie wolno mi też rozliczać się w złocie. Monopol na emisję pieniądza dany bankom nie jest żadnym wolnym rynkiem finansowym.
  • @Flaku 19:26:21
    Nie ma różnicy. Tu i tu wmawiamy ludziom co dla nich dobre
  • @Flaku 19:22:39
    Możemy przestać rozmawiać o modelach a realiach istniejacego rynku. Prac Rothbarda nie czytałem więc nie mam możliwości wypowiedzi
  • @Flaku 19:26:21
    A tam;). Między znajomymi wolno rozliczać się w suchej krakowskiej albo czym chcą;). Też mi czasem szkoda, że tylko między znajomymi, ale ogólnie na lokalnych mikro-rynkach barter zdobywa popularność. Niestety tylko w skali mikro. Co do złota, to wolno tylko niektórym graczom;). W takich Chinach nikt nie wprowadza demokracji, ale w takiej Libii - już tak. A szło o to, że pewien kraj arabski zaczął transakcje "ropne" z Chinami i Indiami rozliczać w złocie. Teraz ma (ten kraj) kolejną rozróbę.
    Na naszym podwórku tylko kretyn by się rozliczał w złocie. Ja tam (jakbym miała do wyboru złoto i papierki), to bym wolała płacić papierkami;). No, chyba, żeby to mnie płacono;). Ale wtedy ktoś by mnie na pewno zaczął wyzwalać i demokratyzować;). To już wolę barter;)
    Że co? Że se ponarzekałam? A bo tylko tyle mogę:(. I to chyba cała pointa w temacie wolnego rynku. Wolny jest on o tyle, o ile jakies niewidzialne ręce na to pozwolą, czy co??
  • ludziska, nie powtarzajta bajek
    system skandynawski jest tak samo glupi jak kazdy inny i tak samo zadluzony jak kazdy inny.

    Ten system istnieje, by pokazac Amerykanom, tudziez innym naiwnym, ze taki system jest cacy, panstwo ma byc nadopiekuncze.

    Grubcio Moor zrobil nawet film o dobrobycie w Norwegii, nagial kilka faktow, 'zapomnial' powiedziec o najwazniejszych, a wszystko po to, by Amerykanie, uwierzyli w socjalizm.
    Grubcia Oprah, tez sie wysilila i reklamowala system dunski, jak tam jest wspaniale i nie ma tam przestepst i pedofilli..., a najwazniejsze, ze w Skandynawii ludzie w Boga nie wierza i dlatego im az tak dobrze!

    Oba te hollywoodzkie, miliarderskie grubasy nie zyja w skandynawii i pojecia nie maja!

    Jest TYLKO mit o dobrobycie w skandynawii.

    Zreszta pojecie obrobytu jest wzgledne.
    Dla ludzi z Afryki zyjacych na pustyni, posiadanie wody w kranie jest DOBROBYTEM!

    Czyli zrobie film dla nich o Polsce i uwierza, ze Polsce jest dobrobyt, bo woda z kranu leci. :)
  • @Cezary Bialik 19:34:53
    Więc rozmawiamy o realiach. Problemów nie spowodował wolny rynek w systemie finansowym, ale monopol na pieniądz, to znaczy kontrola państwa nad tym, żeby każdy używał danych przedmiotów jako pieniądza(zaprzeczenie wolnego rynku). gdyby ludzie mieli możliwość to przy takich przekrętach używaliby czegoś innego jako pieniądza i problem by się rozwiązał. Jak zwykle problemem jest regulacja. Zmuszanie ludzi, by uznali coś bezwartościowego(co można dowolnie kreować) za rzecz wartościową.
  • @Flaku 19:53:48
    Jeśli chodzi o regulacje proponowane przez austriaków którzy nie są zwolennikami wolnego rynku pieniądza, to zauważ ze mają one na celu stworzenia modelu najbliższego systemowi pieniądza towarowego, czyli systemowi który najprawdopodobniej powstałby gdyby zezwolić na barter.

OSTATNIE POSTY

więcej
  • GOSPODARKA

    Tyrania i monopol broni

    Rządzący zdają sobie sprawę z tego, że jedynym sposobem na zachowanie ich kontroli nad ludźmi jest monopolizacja broni palnej. Wydaje się, że niebezpieczeństwo totalnego rozbrojenia zażegnać może już tylko masowe nieposłuszeństwo. czytaj więcej

  • GOSPODARKA

    Budujemy mosty dla pana starosty

    Podobnie nieprawdziwa jest teza, że to ograniczanie inwestycji publicznych spowodowało falę bankructw. Można wręcz zaryzykować tezę, że to właśnie wzrost wydatków publicznych spowodował kłopoty na rynku budownictwa drogowego. czytaj więcej

  • GOSPODARKA

    Co dalej z kryzysem? - Polska

    Polskie państwo musi przyspieszyć deregulację i myśleć o sposobach obniżania wydatków zamiast podnosić podatki i łudzić ludzi wizją udanych państwowych inwestycji. Niestety, trudno być hurraoptymistą, gdy słyszy się kolejne pomysły polityków. czytaj więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930